Marta
Blondy i trudne korekty koloru. 12 lat przy fotelu, setki uratowanych włosów po domowych eksperymentach.
Strzyżemy i koloryzujemy od dwunastu lat. Jedna wizyta — jeden fryzjer, wycena przed usługą, produkty profesjonalne. Bez taśmy, bez „jakoś to będzie".
„Zanim weźmiemy nożyczki do ręki, najpierw słuchamy. Potem diagnozujemy. Cięcie jest na końcu."
ATRENA to cztery fotele w kamienicy przy Plantach. Pracujemy wyłącznie na umówione terminy — dzięki temu Twoja godzina jest naprawdę Twoja, a fryzjer nie biega między trzema klientkami naraz.
Każdą koloryzację poprzedza diagnoza włosa i skóry głowy. Jeśli czegoś nie da się zrobić bezpiecznie na jednej wizycie — mówimy to wprost i rozpisujemy plan. Nie obiecujemy efektów, których nie utrzymasz w domu.
Rozliczamy się według cennika, wycena zawsze pada przed usługą. Kartą, BLIK-iem, gotówką.
Ceny „od" — ostateczna kwota zależy od długości i gęstości włosów, potwierdzamy ją przed usługą.
Większość naszych koloryzacji to praca na kilka godzin: dekoloryzacja, tonowanie, pielęgnacja i strzyżenie w jednej wizycie.
Przesuń suwak, żeby zobaczyć typowy zakres zmiany.
Panel poglądowy — w wersji dla klienta wstawiamy prawdziwe zdjęcia metamorfoz z jego salonu.
Siadamy przy lustrze i rozmawiamy: co Ci przeszkadza, ile czasu masz rano, co się nie sprawdziło u poprzednich fryzjerów. Oglądamy włosy w naturalnym świetle.
Sprawdzamy strukturę i kondycję włosa, przy koloryzacji — historię poprzednich zabiegów. Dobieramy pielęgnację do mycia, nie „co jest pod ręką".
Właściwa praca. Przy dłuższych koloryzacjach jest przerwa na kawę — czas liczymy uczciwie, bez trzymania Cię w folii „na zapas".
Modelujemy i pokazujemy, jak odtworzyć efekt w domu: jakie kosmetyki, jaka temperatura, ile minut. Wychodzisz z planem, nie tylko z fryzurą.
Blondy i trudne korekty koloru. 12 lat przy fotelu, setki uratowanych włosów po domowych eksperymentach.
Cięcia, które „układają się same". Specjalizacja: włosy kręcone i metoda curly.
Klasyka i fade'y, wykończenie brzytwą. Umawia na konkretną godzinę — i jej pilnuje.
Pierwszy salon, w którym ktoś najpierw obejrzał moje włosy, a dopiero potem mówił o kolorze. Balayage wyszedł dokładnie taki, jak na inspiracjach.
Adam to jedyny barber, u którego nie muszę nic tłumaczyć. Siadam, kawa, 40 minut i wychodzę jak człowiek.
Ratowali mi włosy po nieudanym rozjaśnianiu w innym miejscu. Zamiast obiecywać cuda, rozpisali plan na 3 wizyty. Działa.
Upięcie ślubne przetrwało 14 godzin wesela i poprawiny. Nie ruszyło się nic. NIC.
Pierwszy salon, w którym ktoś najpierw obejrzał moje włosy, a dopiero potem mówił o kolorze. Balayage wyszedł dokładnie taki, jak na inspiracjach.
Adam to jedyny barber, u którego nie muszę nic tłumaczyć. Siadam, kawa, 40 minut i wychodzę jak człowiek.
Ratowali mi włosy po nieudanym rozjaśnianiu w innym miejscu. Zamiast obiecywać cuda, rozpisali plan na 3 wizyty. Działa.
Upięcie ślubne przetrwało 14 godzin wesela i poprawiny. Nie ruszyło się nic. NIC.
Julia obcięła mi kręcone włosy tak, że pierwszy raz w życiu nie prostuję ich codziennie. Rewolucja.
Cenowo uczciwie: wycena przed usługą, żadnych niespodzianek przy kasie. A kolor trzyma się trzeci miesiąc.
Zero taśmowego podejścia. Godzina w kalendarzu jest naprawdę moja, nikt nie biega między trzema fotelami.
Laminacja + cięcie i moje włosy wyglądają lepiej niż przed dziećmi. Zapisałam się od razu na kolejny termin.
Julia obcięła mi kręcone włosy tak, że pierwszy raz w życiu nie prostuję ich codziennie. Rewolucja.
Cenowo uczciwie: wycena przed usługą, żadnych niespodzianek przy kasie. A kolor trzyma się trzeci miesiąc.
Zero taśmowego podejścia. Godzina w kalendarzu jest naprawdę moja, nikt nie biega między trzema fotelami.
Laminacja + cięcie i moje włosy wyglądają lepiej niż przed dziećmi. Zapisałam się od razu na kolejny termin.